Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witbier. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Witbier. Pokaż wszystkie posty

piątek, 24 czerwca 2016

Kingpin- Lunatic, Tenczynek- Aborygen

Dzisiaj piwo z Kingpina. Kiedy piłem je poprzednio, cóż, nie zachwyciło mnie. Było dobre, ok, ale szału nie zrobiło. Tym razem jednak wersja ze zmienioną recepturą- dokładniej zamiast dodatku soku z granatu do piwa dodano gujawę. Także zapowiada się nieźle.
Lunatic

A jeszcze kilka słów o tym czym jest Witbier (czy też po polsku "piwo białe"). A jest to piwo pszeniczne w stylu belgijskim, tradycyjnie o dużym dodatku niesłodowanej pszenicy, jak również kolendry i skórek pomarańczy curacao. Bardzo cytrusowe, mętne, z wyczuwalną kolendrą (co nie każdemu może odpowiadać, w dużych stężeniach kolendra w piwie mnie męczy- robi się zbyt mydlana). Bardzo orzeźwiający styl piwa, idealny na lato.

poniedziałek, 30 maja 2016

Miłosław Witbier, Żywiec APA- "Powszechnie dostępne"

Miłosław Witbier
Dzisiaj postanowiłem zapoczątkować nową serię. Zastanawiałem się nad nazwą- "również w Twoim mieście", a może "w każdym osiedlowym"? W każdym razie chodzi o piwa, które są dostępne W MIARĘ powszechnie (tzn jest duża szansa że kupicie w mniejszych miejscowościach), a które pomimo że niekoniecznie są rzemieślnicze, są w miarę smaczne i warte polecenia. Oczywiście, jako że będę testował na żywca (takie testy z Ż, heheszki) mogą zdarzać się wtopy, i wtedy będzie niewarte polecenia.
Chociaż większość pozycji które mam zamiar sprawdzić już piłem, więc wtop wielkich nie oczekuję. Fajerwerków też nie. Ot, dobre piwa, możliwe do kupienia w miejscowościach gdzie kraftów jeszcze nieznaju (chociaż pewnie coraz mniej tych miejscowości jest. Ja mam przywilej mieszkania w Krakowie, i pracy na granicy starego miasta i Kazimierza- w którą stronę nie pójdę, trafię do sklepu czy multitapu z piwem kraftowym. Ale już u mnie na osiedlu jest słabo.)