Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo leżakowane. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą piwo leżakowane. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 12 grudnia 2017

Piwoteka & Kraftwerk: Double Trouble, Piwoteka- Va Banque, Piwoteka & De Molen- Łódź i Młyn

Double Trouble- Imperial Milk Stout- Browar Piwoteka/Browar Kraftwerk

Jeśli jeszcze pamiętacie... zresztą, nie ważne. Piwo ukazało się... dawno. Jakoś tak jak zakładałem bloga tego. Czyli ze dwa lata prawie temu. Datę w każdym razie ma do 28/07/2016, czyli trochę się temu piwu poleżało u mnie.

Po ostrożnym zlaniu znad osadu do szkła ma całkiem ładną, beżową, zbitą pianę. Podczas nalewania jest brunatne, w moim wazonie sensorycznym wydaje się być czarne.

Aromat to odrobina kawy, śmietana, lekkie nuty mocno słodkiego sherry, mleczna czekolada, odrobina kakao. Nie utleniło się mocno, pachnie dosyć ładnie i dosyć słodko.

W smaku potężna słodycz, najpierw cukrowe, karmelowe nuty, jak lekko przypalony na patelni brązowy karmel, następnie okrągła i gładka słodycz kremu śmietankowego. Co zaskakujące nadal kontruje ją zaznaczona, dosyć palona goryczka, z nutami przypalonego ciasta i przeprażonej kawy. Przewija się też delikatny posmak kandyzowanych wiśni, albo słodkiego sherry. Pojawia się też delikatna nutka orzechów w bardzo słodkim kremie śmietankowym, kojarząca mi się z nut crackerem czy niektórymi piwami omnipollo.

czwartek, 26 stycznia 2017

Pracownia Piwa- Mr Hard's Rocks Milk

Pracownia Piwa- Mr Hard's Rocks Milk

Imperialny stout z Pracowni Piwa. Wersja z laktozą. Piłem z beczki, nie był zły, ale też obiektywnie był najsłabszą z trzech wersji Mr Hard's Rocks. W butelce sobie trochę poczekał. W sumie w marcu się ujawnił, mamy końcówkę stycznia. 10 miesięcy. W marcu też kończy mu się data, i w tych sklepach w których jeszcze jest zaczyna spadać jego cena.
Sprawdźmy zatem, jak wypada po tych 10 miesiącach, czy warto go leżakować, i czy kupować okazyjnie zapas do piwniczki.

Zapach z butelki:
o... oooo... ohohohohoho! Wow. Na początku myślałem że będzie tak sobie dobrze. A potem pierdolnęło mnie wiśnią z lukrecją i przed kompem zostały same kapcie.
PS nie noszę kapci.

czwartek, 28 lipca 2016

Birbant- RIS blended barrel aged

RIS blended BA
Nabrałem wieczorem ochoty na stout. Przekopałem swoje zapasy, i trafiłem na buteleczkę RISa od Birbanta. Ris ów leżakowany był w trzech różnych beczkach, po whisky, bourbonie i rumie, po czym zblendowany. Wypuszczony był jakoś ponad pół roku temu wydaje mi się, w zimie na pewno, i wtedy nie cieszył się dobrą opinią- ponoć był cholernie alkoholowy. Sprawdźmy zatem, jak będzie wyglądała sprawa alkoholu w piwie które zostało przeze mnie dodatkowo przeleżakowane przez kolejne pół roku.

czwartek, 25 lutego 2016

Ciechan Porter (leżakowany)

Ciechan Porter
Kocham Portery Bałtyckie- to już zapewne wiecie. Portery Bałtyckie świetnie nadają się do leżakowania- to też zapewne wiecie. Ale jeśli nie- kupujecie kilka Porterów Bałtyckich i wsadzacie na pół roku, rok, 2, 10, 20 lat do piwniczki.