środa, 15 czerwca 2016

500!- Pracownia Piwa

No cóż... Wyhylywszy w niedzielę co nieco w Strefie Piwa z okazji meczu (a konkretniej Mild z Profesji- świetny, palony, karmelowy, owocowy, intensywny, pijalny;
 Sheldonadę z Podgórza- tutaj coś nie zagrało do końca tym razem, w smaku cytrusy były, ale w zapachu trochę ścierki;
 Fightera z Brokreacji- mocno goryczkowe, agresywne, aczkolwiek brakowało owoców w aromacie;
Russian Imperial Stout z Emelisse- konkretny, palony, karmelowy, lukrecjowy, kawowy, całkiem ok;
500!
Coffelicious z Piwnego Podziemia- mniam)
zrobiłem sobie krótką przerwę dla jakiegokolwiek odrestaurowania wątroby.

sobota, 11 czerwca 2016

Piwoteka/Beer Bros- Podaj Cegłę

Podaj Cegłę.
Browar Piwoteka potrafi zrobić pokręcone piwa. Albo absolutnie genialne i unikatowe interpretacje antycznych niemalże stylów piwnych, jak Gotlandsdricke czy Chociebuskie, albo niezwykle oryginalne pomysły- porter bałtycki na drożdżach górnej fermentacji czy stout ze śledziami. Z Beer Bros chyba jeszcze nic nie piłem, ale to piwo zapowiada się ciekawie. Zresztą Beer Bros chyba też potrafi dorzucić do gara, kojarzę że mają piwo z moją ukochaną herbatą (lapsang souchong).

czwartek, 9 czerwca 2016

Doctor Brew- Citra session IPA, Simcoe Session IPA

Nazbierało mi się piw od Doctor Brew znowu, a że wszystkie to IPA lub session IPA (jakie zaskoczenie, no poważnie?) to wypadałoby je wyhylyć, zanim chmiel spieprzy. No to jadziem.

Citra Session IPApale ale, citra, 53 IBU, 11 BLG, 4,7% ABV

Citra
Niuch z butelki- słodko, cytrusowo, bardzo aromatycznie. Trochę też tropikalnych, słodszych owoców, ba, więcej niż trochę. Nawet jakby lekko kwiatowe skojarzenia. Cóż, Citra to aromatyczny potwór, zajebisty chmiel, robi tutaj swoje.

wtorek, 7 czerwca 2016

Bitter Scottish Ale- Browar Nepomucen

Bitter Scottish Ale.
Do kompletu nowy pokal brandowany
Nepomucenem. Ładny?
Browar Nepomucen. Cieszy się bardzo dobrą sławą, ale jakoś się tak zdarzyło, że chyba jeszcze nic od nich nie piłem. Chyba. Błąd poważny, czas naprawić. W moje łapki wpadło Bitter Schottish Ale. Nie byłem pewien co to miało być, ale z informacji na etykietach wynikło że to ma być jednak Bitter, czyli styl angielski, ale uwarzony na szkockich drożdżach. Trochę szkoda, bo moje pierwsze spotkanie ze scottish ale to był bodajże 80/- export z browaru Williams Bros (ze Szkocji właśnie), i to piwo, smakujące jak blend najlepszych cech dubbla i dunkelbocka totalnie mnie rozpierdzieliło na łopatki.

poniedziałek, 6 czerwca 2016

Etzchaim- Browar Golem, American Black, Kwas Epsilon- Pinta



Etzchaim- i nowy pokal.
Subtelny.
Dzisiaj trzy piwa. Pozbierane przez kilka dni. Jeden Golem i dwie Pinty. PS Pinta powinna zmienić rozmiar butelek, nazwać się Pinta i sprzedawać butelki 0,5l? Skandal.

piątek, 3 czerwca 2016

Delirium Argentum, Delirium Nocturnum, Kwas Pruski (Browar na Jurze), 1 na 100 (Kormoran)

Delirium Argentum
Dzisiaj trochę składanka z tego co mam zamiar spróbować za chwilę (Delirium Argentum) oraz tego co w niewielkich ilościach z przyjemnością spróbowałem wczoraj (Delirium Nocturnum, Kwas Pruski, 1 na 100). W mniej więcej takiej właśnie kolejności.

środa, 1 czerwca 2016

Old Rasputin- North Coast Brewing vs Rasputin- De Molen

Old Rasputin
Dzień dziecka! Olać wszystkie inne dzieci, ja tam się dorosły nie czuję. Czas na trochę słodyczy. Trochę rozpusty. Ale takich słodyczy dla mnie. A skoro już przy słodyczach i rozpuście jesteśmy, to akurat kupiłem Rasputina z De Molena (ponoć miał zmienić nazwę, ale w sklepie jeszcze był), a że miałem już wcześniej w barku Old Rasputina z North Coast Brewing no to czas na rozpustę!