
Z okazji święta niepodległości naszego pięknego kraju trzeba by było wznieść toast, aby tego naszego pięknego kraju rząd nie rozpieprzył. Ten, i żaden inny.
Preferuję polskie trunki. Najlepsze jakie mamy. W zeszłym roku był Porter 55 z Gościszewa, czyli wędzony porter bałtycki.
W tym roku chyba pozostanę, przynajmniej częściowo, w klimacie porterów bałtyckich.
Na początek:
Smoked Baltic Porter 24* BLG Rum Barrel Aged- Browar Widawa
Ten porter w wersji leżakowanej w beczkach po bourbonie był jednym z najbardziej eleganckich piw jakie piłem. Cudowny był po prostu. Tym razem wersja z beczki po rumie. Termin przydatności 20.11.2016
Brunatne piwo z wysoką, beżową pianą.





